Uwielbiam skandynawskie gnomy - skrzaty.Spróbowałam, zrobiłam i wyszły mi tak:
Wiem, że odbiegnę tematycznie od Świąt, ale zrobiłam łapki kuchenne.
Wzór prosty, ale czasami taki najlepszy,bo mogą służyć np.jako podkładki.Pozdrawiam.
Moje podkładeczki - babeczki skonfiskowała mi moja siostrzenica.Zrobiła im zdjęcia i tyle mi po nich zostało.Kot też jej.
Ostatnio przeglądałam trochę internet i znalazłam ciekawe pomysły na ozdoby świąteczne. Jestem pełna podziwu i zastanawiam się skąd biorą się takie wspaniałe pomysły ?Prawda, że ciekawe i całkiem proste?
Widziałam gdzieś w internecie łapki kuchenne ze wzorem słodkich babeczek.Pomyślałam, że zrobię sobie takie podkładeczki pod filiżanki. Ta na zdjęciu to prototyp. Zrobiłam to na próbę.Chcę zmienić też kolorystykę.
W moim ogródku zakwitł ciemiernik. Myślę, że zmyliły go wrześniowe przymrozki.
Moja psinizna takie sytuacje jak karton czy torba na podłodze wyłapuje od razu.
Muszę się pochwalić. Dawno mnie nie było,ale ostatnio zrobiłam szydełkowy komplet i nie będę skromna,ale bardzo mi się podoba :)
A Wam?
Niezapominajki
to są kwiatki z bajki!
Rosną nad potoczkiem,
patrzą rybim oczkiem.
Gdy się płynie łódką,
Śmieją się cichutko
I szepcą mi skromnie:
„Nie zapomnij o mnie”.
Mój najukochańszy Kotek.
Za bardzo nie mam weny twórczej i nie wiem co robić.Zrobiłam więc małe królisie :)).Można je wykorzystać np. do ozdobienia kartki czy prezentów.>
Chyba wszyscy lubią tłusty czwartek."Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, tłustych pączków nasmażyła". Ja osobiście wolę chrusty. Tłusty czwartek jest wstępem do ostatków - sygnałem, że tuż tuż Wielki Post. Ja osobiście kojarzę ten fakt z tym ,że wiosna coraz bliżej.Wracając do pączków - jedzcie ich dzisiaj jak najwięcej, bo im więcej zjemy tym będziemy bogatsi i szczęśliwsi."Kto w tłusty czwartek nie zje pączków kopy,temu myszy zniszczą pole i będzie miał pustki w stodole."
Dzisiaj druga tura mitenek. Prezentowane na łapkach córci.
Bransoletki na zimę. Można nosić każdą z osobna lub wszystkie razem.
Ostatnio wzięło mnie na mitenki. Nawet nie wiedziałam,że to taka przydatna rzecz.Tym bardziej, że nie lubię nosić rękawiczek. Oto jedne z nich (na łapkach córci) - styl lekko romantyczny.